• Reklama

Sakwy, kufry - generalnie bagaż. Czy ktoś Was kiedyś okradł?

Testy, komentarze i opinie o wszelkich akcesoriach i produktach motocyklowych

Sakwy, kufry - generalnie bagaż. Czy ktoś Was kiedyś okradł?

Postprzez Plumek » Wt maja 05



Ja mam talent do mnożenia podobnych watków :) Wybaczycie? :roll: Oczywiście po to, żeby popolemizować.

W aucie prosciej - zamykam bagażnik, cntralny zamek, alarm i gra. Powiedzmy, ze jest bezpiecznie :) Oczywiście pisze o krótkim pozostawieniu swojego środka transportu nie wiem - przed sklepem, przed knajpą, przed bankiem, urzędem... Nie zawsze mamy do dyspozycji parking strzeżony.
I ja wiem, że w sakwach można mieć dwa piwa i wiecej nic.
No ale załóżmy, że mamy cośtam w sakwach - no niech to będzie na przykład kurtka i buty. No bo chyba wystarczy, że będę kask ciorać ze sobą w ręce. Ale chyba buty jednak będę zostawiać i kurtkę też. W Chorwacji generalnie nie kradną. Ale już wystarczająco wydałam na moto i swoje odzienie, żeby jeszcze je tracić :) O moto się nie martwię - nie odjedzie, ale o wypchaną sakwę i owszem... Wszak w takiej Makarskiej turystów, jak mrówków... Ja wiem, że porządny złodziej, to zawsze znajdzie sposób. Mnie jednak chodzi o takich, co to z nich złodzieja czyni okazja. Czyli np. torba przyczepiona do moto. Można oczywiśćie odciąć scyzorykiem choćby....

Sakwy mam stare (doprowadziłam je do stanu używalnosći kremem Nivea, wypchaniem pudełkami i książkami oraz zwisaniem przez kilka dni na pasku zaczepionym o ucho - kształtu nabrały). Mocowane są do stelaży za pomocą trzech pasków zapinanych wewnątrz. No i wymyśliłam sobie do nich zabezpieczenie. Na razie nie bedę pisać jakie, choć już pomysł zrealizowałam i chyba się sprawdzi. Trochę może wiochę odstawię, ale bardziej czasochłonne i tym samym bardziej estetyczne rozwiązanie już nie wchodzi w rachubę...

No to teraz czekam na Wasz odzew :) Pewnie znów mi się oberwie, że pytam o coś, co i tak mam wymyslone :P


Plumek
 

Re: Sakwy, kufry - generalnie bagaż. Czy ktoś Was kiedyś okradł?

Postprzez Plumek » Wt maja 05

No tak... Zapomniałam dopisać, ze na razie nie planuję zakupu, bo mi się fundusze zupełnie wyczerpały...
Plumek
 

Re: Sakwy, kufry - generalnie bagaż. Czy ktoś Was kiedyś okradł?

Postprzez Stilgar » Wt maja 05

Nitownica , castorama, kłódka .
Administrator zastrzega sobie możliwość zbanowania ze względu na klauzulę sumienia.
Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
Stilgar
 
Posty: 5420
Images: 3
Wiek: 39
Dołączył(a): So gru 22
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Re: Sakwy, kufry - generalnie bagaż. Czy ktoś Was kiedyś okradł?

Postprzez Plumek » Wt maja 05

stilgar75 napisał(a):Nitownica , castorama, kłódka .


:) Jednak jestem mało inteligentna, bo nie wiem, co zrobić z tym dalej :) No i jakie koszty?

To znaczy wiem, że trzeba iść do Castoramy i zakupić nitownicę i kłódkę. Przydałyby się jeszcze krążki (fachowo sie tak zowie), czyli dziurki i oprawki do tych dziurek. I raczej nie nitownica, a nabijak czy cośtam - też do dziurek. No i kłódki ze dwie na torbę. No jest to pomysł - myślałam o nim też. Dziurki mnie zniechęciły nieco.
Plumek
 

Re: Sakwy, kufry - generalnie bagaż. Czy ktoś Was kiedyś okradł?

Postprzez Stilgar » Wt maja 05

hehe zawsze możesz jadowitego węża do sakwy wkładać :rock:
:rock: :rock:
Administrator zastrzega sobie możliwość zbanowania ze względu na klauzulę sumienia.
Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
Stilgar
 
Posty: 5420
Images: 3
Wiek: 39
Dołączył(a): So gru 22
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Re: Sakwy, kufry - generalnie bagaż. Czy ktoś Was kiedyś okradł?

Postprzez Plumek » Wt maja 05

stilgar75 napisał(a):hehe zawsze możesz jadowitego węża do sakwy wkładać :rock:
:rock: :rock:


Albo skorpiona :o
Plumek
 

Re: Sakwy, kufry - generalnie bagaż. Czy ktoś Was kiedyś okradł?

Postprzez rembrandtin » Wt maja 05

Z tym wężem to niezły patent :rock: ale sakwy trzeba mieć szczelne bo inaczej wybierze się na spacerek (wąż oczywiście). Mi (odpukać) jeszcze nic nie zginęło ale po prostu staram się nic wartościowego nie zostawiać a czasem nawet celowo nie zapinam sakwy żeby ew złodziej zobaczył że w sakwie jest pusto. a kasku nie musisz "ciorać" ze sobą, wystarczy go przypiąć do zameczka.
bledy w pisowni sa poto zeby je popelniac a i tak wszyscy wiedza oco chodzi wiec poco pisac poprawnie niejestem dumny z tego ze w kraju zadza sami ...... wiec pisze tak jak oni zadza jak bedzie git to bede pisal jak nalezy a puki co pisze jak jest
Avatar użytkownika
rembrandtin
 
Posty: 493
Dołączył(a): Śr cze 25
Lokalizacja: Pilawa

Re: Sakwy, kufry - generalnie bagaż. Czy ktoś Was kiedyś okradł?

Postprzez Plumek » Wt maja 05

rembrandtin napisał(a): a kasku nie musisz "ciorać" ze sobą, wystarczy go przypiąć do zameczka.


Nolana nie da rady - nie ma "uszka"...
Plumek
 

Re: Sakwy, kufry - generalnie bagaż. Czy ktoś Was kiedyś okradł?

Postprzez rembrandtin » Wt maja 05

Ra dade. Też mam nolana i go przypinam. nie ma uszka ale ma podwójny pasek z jednej strony.
bledy w pisowni sa poto zeby je popelniac a i tak wszyscy wiedza oco chodzi wiec poco pisac poprawnie niejestem dumny z tego ze w kraju zadza sami ...... wiec pisze tak jak oni zadza jak bedzie git to bede pisal jak nalezy a puki co pisze jak jest
Avatar użytkownika
rembrandtin
 
Posty: 493
Dołączył(a): Śr cze 25
Lokalizacja: Pilawa

Re: Sakwy, kufry - generalnie bagaż. Czy ktoś Was kiedyś okradł?

Postprzez Munary » Wt maja 05

Plumek, uwielbiasz wyszukiwać problemy (zresztą w bardzo sympatyczny sposób).
Po prostu siadaj na motor, jedź i czerp z tego przyjemność. Nie myśl o problemach, one same cię znajdą.
Gang Dzikich Wieprzy
Obrazek
Lepiej mieć tasiemca, niż żadnego życia wewnętrznego.
Grupa Warszawa
AntiGraf - produkty i technologia Delta Anti Graffiti System
Agencja Ubezpieczeniowa - Ergo Hestia
Avatar użytkownika
Munary
 
Posty: 1588
Wiek: 55
Dołączył(a): Pn sie 04
Lokalizacja: Wieliszew/Warszawa

Re: Sakwy, kufry - generalnie bagaż. Czy ktoś Was kiedyś okr

Postprzez Pixa » Wt maja 05

Plumek napisał(a):No ale załóżmy, że mamy cośtam w sakwach - no niech to będzie na przykład kurtka i buty. No bo chyba wystarczy, że będę kask ciorać ze sobą w ręce. Ale chyba buty jednak będę zostawiać i kurtkę też.


Dwie male kłódki i spiąć dziurki od paska z klamrami sakwy. Ew. jedna klodka i jakis mini lancuszek. Tutaj foto co z czym spiac :-) FOTO

A co do kasku - ja przypinam za podwojny pasek - musialby zlodziec go odciac nozem i mysle, ze takie zabezpieczenie wystarczy. Kask mam za 200 zl, wiec najwyzej kupie drugi :-)
Avatar użytkownika
Pixa
 
Posty: 598
Wiek: 29
Dołączył(a): N sty 11
Lokalizacja: Kobierzyce

Re: Sakwy, kufry - generalnie bagaż. Czy ktoś Was kiedyś okradł?

Postprzez Plumek » Wt maja 05

rembrandtin napisał(a):Ra dade. Też mam nolana i go przypinam. nie ma uszka ale ma podwójny pasek z jednej strony.


Pędzę sprawdzić - byłoby świetnie.

Munary napisał(a):Nie myśl o problemach, one same cię znajdą


No własnie - ja staram się mieć ich jak najmniej. Asekurantka ze mnie. I tak niektórych mi się nie udało i nie uda uniknąć, ale wolę sobie ułatwić życie ZANIM się coś wydarzy... W sezonie mam wystarczajaco dużo problemów na głowie i stresu po dziurki w nosie, więc te "na własne życzenie" są mi niepotrzebne :)
Plumek
 

Re: Sakwy, kufry - generalnie bagaż. Czy ktoś Was kiedyś okradł?

Postprzez GLIWICKI » Wt maja 05

Zamontuj alarm (koszt 50-60 zł) i masz problem z głowy ...
Tutaj masz troszkę więcej info >> http://www.virago.com.pl/viewtopic.php?t=4832
Obrazek
http://www.maiart.pl
Zasada podstawowa na Forum : Zanim zapytasz uzyj funkcji Szukaj!!!
A reszta w Regulaminie ...
Avatar użytkownika
GLIWICKI
 
Posty: 5460
Images: 11
Wiek: 45
Dołączył(a): Pn paź 01
Lokalizacja: Gdzieś w Polsce...

Re: Sakwy, kufry - generalnie bagaż. Czy ktoś Was kiedyś okradł?

Postprzez Plumek » Wt maja 05

rembrandtin napisał(a):Ra dade. Też mam nolana i go przypinam. nie ma uszka ale ma podwójny pasek z jednej strony.


Dobra, mam podwójny pasek w kasku - z tym, że ciasno tam, jak diabli... Nie wiem, jak wygląda zapięcie w moto - kiedy ja je wreszcie obejrzę śrubka po śrubce? 9 maja :D Ale piszecie, że się da, to jeden problem mi praktycznie odpada :)

Dwie male kłódki i spiąć dziurki od paska z klamrami sakwy. Ew. jedna klodka i jakis mini lancuszek. Tutaj foto co z czym spiac FOTO


Bingo! To jest lepszy pomysł, niż ten, na który wpadłam - idę zobaczyć, czy się da :)
Ja swój zdradzę za chwilkę...

[ Dodano: Wto Maj 05, 2009 1:49 pm ]
Gliwicki napisał(a):Zamontuj alarm (koszt 50-60 zł) i masz problem z głowy ...
Tutaj masz troszkę więcej info >> http://www.virago.com.pl/viewtopic.php?t=4832


Jak miałam alarm w aucie to mnie tylko budził w nocy, jak już było po "imprezie" i szyba rozwalona...
Nie mam przekonania do wyjców.
Plumek
 

Re: Sakwy, kufry - generalnie bagaż. Czy ktoś Was kiedyś okradł?

Postprzez rembrandtin » Wt maja 05

Ja tam lubię jak jest ciasno, intensywniejsze są wtedy odczucia. :wink:
bledy w pisowni sa poto zeby je popelniac a i tak wszyscy wiedza oco chodzi wiec poco pisac poprawnie niejestem dumny z tego ze w kraju zadza sami ...... wiec pisze tak jak oni zadza jak bedzie git to bede pisal jak nalezy a puki co pisze jak jest
Avatar użytkownika
rembrandtin
 
Posty: 493
Dołączył(a): Śr cze 25
Lokalizacja: Pilawa

Re: Sakwy, kufry - generalnie bagaż. Czy ktoś Was kiedyś okradł?

Postprzez kyller » Wt maja 05

zapominacie ze motocyklisci są odrażający, brudni, źli, jeżdza 300 na gumie, gwałcą,palą i rabują
teraz pokażcie takiego który sie odwazy okraśc motocyklistę :mrgreen:
Avatar użytkownika
kyller
 
Posty: 2198
Wiek: 46
Dołączył(a): Cz mar 13
Lokalizacja: Warszawa

Re: Sakwy, kufry - generalnie bagaż. Czy ktoś Was kiedyś okradł?

Postprzez rembrandtin » Wt maja 05

Masz racje, ale tutaj akurat chodzi o motocyklistkę a takowa przynajmniej (chyba) nie gwałci :lol:
bledy w pisowni sa poto zeby je popelniac a i tak wszyscy wiedza oco chodzi wiec poco pisac poprawnie niejestem dumny z tego ze w kraju zadza sami ...... wiec pisze tak jak oni zadza jak bedzie git to bede pisal jak nalezy a puki co pisze jak jest
Avatar użytkownika
rembrandtin
 
Posty: 493
Dołączył(a): Śr cze 25
Lokalizacja: Pilawa

Re: Sakwy, kufry - generalnie bagaż. Czy ktoś Was kiedyś okradł?

Postprzez Pixa » Wt maja 05

Plumek napisał(a):Dobra, mam podwójny pasek w kasku - z tym, że ciasno tam, jak diabli... Nie wiem, jak wygląda zapięcie w moto - kiedy ja je wreszcie obejrzę śrubka po śrubce? 9 maja :D Ale piszecie, że się da, to jeden problem mi praktycznie odpada :)


Zawsze mozesz kupic klodke z elastycznym tym paskiem do zapinania i przypiac do bagaznika - ja tak robie :-)

Pixa napisał(a):Dwie male kłódki i spiąć dziurki od paska z klamrami sakwy. Ew. jedna klodka i jakis mini lancuszek. Tutaj foto co z czym spiac


Plumek napisał(a):Bingo! To jest lepszy pomysł, niż ten, na który wpadłam - idę zobaczyć, czy się da :)
Ja swój zdradzę za chwilkę...


Da sie :-) Przetestowalem. A jakby klodka nie chciala przejsc to kup taka z elastyczna klamra/paskiem. A jaki byl twoj patent?

P.S.
Chodzi mi o taka klodke: KŁODKA W Castoramie kupilem za 27 zl.
Avatar użytkownika
Pixa
 
Posty: 598
Wiek: 29
Dołączył(a): N sty 11
Lokalizacja: Kobierzyce

Re: Sakwy, kufry - generalnie bagaż. Czy ktoś Was kiedyś okradł?

Postprzez Plumek » Wt maja 05

rembrandtin napisał(a):Ja tam lubię jak jest ciasno, intensywniejsze są wtedy odczucia. :wink:


:bravo:

Ja sobie wymyśliłam najpierw właśnie oczka takie jak w butach, tylko owalne i do tego uszka. Kłódeczki szyfrowe (żeby mniej kluczy było) i po sprawie. Ale ponieważ jestm już prawie na walizkach i nie mam czasu na dziurkowania, wymyśliłam linkę celną, która poprowadzę przez sprzączki, ucho i stelaże i zepnę jedną kłódeczką. Nawet scyzor nie pomoże, bo dziadostwo będzie oplecione za stelaże. Kłódeczkę mam śliczną, niklowaną Gerdę - pasuje do chromów hehe. Z linką dałam ciała, bo nie dość, że wzięłam grubszą (6 by spokojnie wystarczyła, bo jest w oplocie dodatkowo), to jeszcze z mierzeniem popipcyłam i ten najdłuższy komplet to mam tak na styk przy średnio wypchanej torbie i nie wiem, czy stelaż jeszcze opnę, bo na razie na sucho ćwiczę (zrobiłam sobie 3 komplety po 2 sztuki - 1,5 m; 1,6 m; 1,7 m) :) Z drugiej strony jest to ciasno spięte i nie da sie ręki nawet włożyć do środka :) Myślę jednak, że to zbyt "solidne" zabezpieczenie, bo się bardzo rzuca w oczy, wygląda średnio i trzeba pomotać. Z drugiej strony jednak wydaje mi sie dość wymyślne i zniechęcające do zaglądania do sakw przez byle chuligana.
Ostatnio edytowano Wt maja 05 przez Plumek, łącznie edytowano 1 raz
Plumek
 

Re: Sakwy, kufry - generalnie bagaż. Czy ktoś Was kiedyś okradł?

Postprzez Stilgar » Wt maja 05

I tak uważam że w konkursie kreatywności pomysł z wężem by wygrał :mrgreen:
Administrator zastrzega sobie możliwość zbanowania ze względu na klauzulę sumienia.
Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
Stilgar
 
Posty: 5420
Images: 3
Wiek: 39
Dołączył(a): So gru 22
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Re: Sakwy, kufry - generalnie bagaż. Czy ktoś Was kiedyś okradł?

Postprzez rabw » Wt maja 05

Plumek napisał(a):Gliwicki napisał/a:
Zamontuj alarm (koszt 50-60 zł) i masz problem z głowy ...
Tutaj masz troszkę więcej info >> http://www.virago.com.pl/viewtopic.php?t=4832


Jak miałam alarm w aucie to mnie tylko budził w nocy, jak już było po "imprezie" i szyba rozwalona...
Nie mam przekonania do wyjców.

Ja bym też radził alarm. Taki alarm jak z tematu, który wkleił Gliwicki albo siakaś Xena, o której też była mowa na forum. Jak ktoś zacznie majstrować przy sakwach, to alarm zacznie wyć i jest jakaś szansa, że zniechęci potencjalnego złodzieja. Dodatkowo Xena zablokuje koło. A najlepsze, że te zabezpieczenia nie wykluczają się (no chyba, że z wężem/skorpionem ;) ) - możesz mieć i kłódkę i alarm. Powodzenia i żeby nie było okazji do testowania! :)
rabw
 

Re: Sakwy, kufry - generalnie bagaż. Czy ktoś Was kiedyś okradł?

Postprzez EDDIE » Wt maja 05

Obawiam się, że takie zabezpieczenia sakw i bagażu może sprowadzić pomysłowego złodzieja, który ze zwykłymi cęgami jednym ruchem przetnie linkę...

Mnie chodzi po głowie inny problem - co zrobić, by motorek nie zniknął :?:
Obrazek
SZUKASZ KASKU, OPON LUB CZĘŚCI? NAPISZ MAILA na adres edward@pietron.pl NIE PISZ NA PW!
Avatar użytkownika
EDDIE
 
Posty: 759
Wiek: 50
Dołączył(a): Pt kwi 03
Lokalizacja: Radom

Re: Sakwy, kufry - generalnie bagaż. Czy ktoś Was kiedyś okradł?

Postprzez acze » Wt maja 05

EDDIE napisał(a):Mnie chodzi po głowie inny problem - co zrobić, by motorek nie zniknął :?:


Mieć *cały czas* na oku. Parkować tak, żeby problem był go wyciągnąć - do 750 trzeba czterech chłopa, więc tak, żeby nie mogli stanąć. A przynajmniej tak, żeby w czasie gdy będą tarmosić, zawyła xena i zdążyć podbiec.

Na mieście raczej nie zostawiać bez opieki. Im więcej utrudnień dla złodzieja (celowo nie używam słowa "zabezpieczeń"), tym dłużej będzie trwała jego potencjalna kradzież.

Jeden z kolegów opisywał ile trwało zapieprzenie jego 125. Czas obsługi w okienku w banku.

Ciekawa sprawa. Dwa razy pakowałem na lawetę motocykl (swój), raz pakował znajomy. NIKT nie zapytał "czy to napewno Twój motocykl?". Tak samo - widząc, że ktoś męczy się z "zatrzaśniętym w samochodzie kluczem" - ilu ludzi zapytało "czy to napewno twój samochód"?



A, no i zapomniałbym się na temat wypowiedzieć.
Z sakwy mi nikt nic nie ukradł, bo nic w niej nie trzymam. No czasem coś do picia, to mam tylko nadzieję, że nikt mi tam nie naszcza ;). Jakieś szmatki do mycia motura, xenę (no ale na postoju to jest założona). Kurtka w szatni na wieszaku, buty - glany zawsze i na każdą porę dnia i nocy, lata i zimy :). I to tyle.
Avatar użytkownika
acze
 
Posty: 488
Wiek: 28
Dołączył(a): Wt sie 26
Lokalizacja: Szczecin

Re: Sakwy, kufry - generalnie bagaż. Czy ktoś Was kiedyś okradł?

Postprzez Plumek » Śr maja 06

Ja bym też radził alarm. Taki alarm jak z tematu, który wkleił Gliwicki albo siakaś Xena, o której też była mowa na forum. Jak ktoś zacznie majstrować przy sakwach, to alarm zacznie wyć i jest jakaś szansa, że zniechęci potencjalnego złodzieja. Dodatkowo Xena zablokuje koło.


No i zacznie mi wyć, jak byle kot na moto wskoczy, dziecko przyjdzie się na nim sfotografować, itp. W upale aku słabnie i jeszze wyjec, ajak mnie nie będzie w okolicy, żeby szybko przybiec i wyłaczyć, to mi go policja na lawetę zabierze (w Chorwacji mają takie dźwigi-pajączki - myk do góry i na lawetę). Nie. Alarm nie jest mi tam potrzebny.


acze napisał(a):Obawiam się, że takie zabezpieczenia sakw i bagażu może sprowadzić pomysłowego złodzieja, który ze zwykłymi cęgami jednym ruchem przetnie linkę...


No właśnie też mi się tak wydaje - że takie linki będa sugerować, ze w środku jest diabli wiedzą co. No ale jednak ten przecinak trzeba ze sobą przywlec. Wątpię, żeby ktoś majstrował z przecinakiem... Muszę tylko jeszcze wyczaić miejsce często uczęszczane przez miejscowych, a najlepiej z kelnerem, który ma swój służbowy stołek barowy na zewnąrz i patrzy, co się dookoła dzieje :)

Zobaczymy... Może za jakiś czas nabędę zamykany na kluczyk kuferek na tył i już.

acze napisał(a):A, no i zapomniałbym się na temat wypowiedzieć.
Z sakwy mi nikt nic nie ukradł, bo nic w niej nie trzymam. No czasem coś do picia, to mam tylko nadzieję, że nikt mi tam nie naszcza . Jakieś szmatki do mycia motura, xenę (no ale na postoju to jest założona). Kurtka w szatni na wieszaku, buty - glany zawsze i na każdą porę dnia i nocy, lata i zimy . I to tyle.


Ale ja chcę na moto jeździć wszędzie, gdzie się da, a nie tylko do knajpy wieczorem ;)

Mogę jeszcze wyciągać z sakwy plecaczek i zarzucać go na plecy ;)
Plumek
 

Re: Sakwy, kufry - generalnie bagaż. Czy ktoś Was kiedyś okradł?

Postprzez kyller » Śr maja 06

plumek z twoich wypowiedz wynika ze tam w chorwacji to kradna jak cholera :!:
Avatar użytkownika
kyller
 
Posty: 2198
Wiek: 46
Dołączył(a): Cz mar 13
Lokalizacja: Warszawa

Następna strona

Powrót do Akcesoria



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 0 gości