Strona Główna ..:: Forum Miłośników Yamaha Virago ::..
www.virago.com.pl

FAQFAQ  MapaMapa  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload
 Ogłoszenie 
!!! U W A G A !!!
Pilnie potrzebujemy Waszej pomocy w ekspresowej zbiorce dla Jarosa
Na chwile obecna trzeba pokryc koszty operacji w wysokosci ok 5000 euro.
Jest nas wielu na forum i wierzymy, że jest to możliwe.
W imieniu Jarka, bardzo prosimy o wsparcie, każda złotówka jest ważna
Szczegóły w temacie Pomoc dla Jarosa
Jarkowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.

Poprzedni temat «» Następny temat
Przewody hamulcowe - typ
Autor Wiadomość
madey 


Motocykl: Virago XV 750 '93
Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 03 Lip 2009
Posty: 169
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pon Mar 29, 2010 1:39 pm   Przewody hamulcowe - typ

Przyszedł czas na zmianę przewodów hamulcowych - stare ciekną. I tutaj prosiłbym o wypowiedzi w kwestiach:
- jakiej firmy przewody kupić: Hell czy może coś innego - może ktoś z Was zna jakiś punkt na śląsku parający się produkcją przewodów w oplocie?
- czy ktoś z Was ma przewody w typie F czyli pompa - zaciski z pominięciem trójnika? Jak to wygląda i jak się sprawuje? Cena jest dużo niższa, niż system trzech przewodów.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
wierzba 
Andrzej


Motocykl: było 535 teraz 1100
Pomógł: 7 razy
Wiek: 36
Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 373
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Józefosław
Wysłany: Pią Maj 07, 2010 1:18 pm   

Madey, i jak, wymieniłeś ? Na jakie ?
_________________
co mnie obchodzi gdzie jadę, grunt że wiem gdzie byłem :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
madey 


Motocykl: Virago XV 750 '93
Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 03 Lip 2009
Posty: 169
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pon Maj 10, 2010 10:53 pm   

Hej Wierzba! ;)
Jeszcze nie wymieniłem - braki gotówkowe mnie ograniczają, ale mam nadzieję wymienić na przełomie czerwca i lipca. Mogę Ci jednak zapodać na co się zdecydowałem, jeśli chodzi o przyszłe zakupy.

Po pierwsze, to doszedłem do wniosku, że jednak zostanę przy fabrycznym schemacie poprowadzenia przewodów...tzn z wykorzystaniem trójnika, co niestety wiąże się z większą kasą, ale: nie udało mi się znaleźć żadnego właściciela Virago, który miałby pominięty trójnik, a co za tym idzie nie chcę ryzykować dołożenia kolejnego przewodu który będzie szedł z kierownicy do koła powiększając gąszcz już istniejący.

Co do marki to przymierzam się jednak do HELLa. Co prawda jeśli chodzi o przewody w oplocie to są parę złoty tańsze marki Goodridge, ale z tego co zrobiłem wywiad nie dołączają śrub ze stali nierdzewnej i nie mają dożywotniej gwarancji. Więc biorąc pod uwagę, że róznica w cenie to jakieś 20 -30 zł to wolę dopłacić tę kasę i mieć pewność, że mam kłopot z głowy.

Teraz mam przewody w stalowym oplocie - nie znam marki - i ciekną na zakuciach :(
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
giertych 
Grupa Śląsk

Motocykl: xv 750
Pomógł: 1 raz
Wiek: 32
Dołączył: 19 Lis 2009
Posty: 244
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Wto Maj 11, 2010 9:47 am   

Witam, miesiąc temu założyłem Hella i póki co nie narzekam ale i na co miałbym narzekać jak przejechałem około 900 km. Jedno jest pewne, hamulce się poprawiły i o to chodziło :motorcycle:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
madey 


Motocykl: Virago XV 750 '93
Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 03 Lip 2009
Posty: 169
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: Gliwice
Wysłany: Wto Maj 11, 2010 12:51 pm   

wziąłeś wersję składającą się z trzech odcinków, czy dwu-odcinkową pomijającą trójnik?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
rabw 


Motocykl: rat chopper
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 557
Otrzymał 6 piw(a)
Skąd: Kr
Wysłany: Nie Maj 16, 2010 8:53 pm   

krystian 77 napisał/a:
Witam, miesiąc temu założyłem Hella i póki co nie narzekam ale i na co miałbym narzekać jak przejechałem około 900 km. Jedno jest pewne, hamulce się poprawiły i o to chodziło :motorcycle:

I jeszcze moje pytanko: czy te przewody są w miarę elastyczne, czy raczej sztywne?
Ja niedługo będę zamawiał Hela do swojego. Zastanawiałem się, czy nie wziąć dłuższych "na zapas" w razie jakby mi kiedyś odbiło żeby zamontować wyższą kierę. Jak są w miarę elastyczne, to da się je upchnąć, a jak sztywne to trza będzie brać dokładnie na wymiar.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
wierzba 
Andrzej


Motocykl: było 535 teraz 1100
Pomógł: 7 razy
Wiek: 36
Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 373
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Józefosław
Wysłany: Czw Maj 20, 2010 1:11 pm   

Przewody Hell są sztywne jak diabli, nadmiaru nie ma jak zgubić, bierz dokładnie na wymiar wysyłając przy zamówieniu długość starego przewodu.
_________________
co mnie obchodzi gdzie jadę, grunt że wiem gdzie byłem :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
rabw 


Motocykl: rat chopper
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 557
Otrzymał 6 piw(a)
Skąd: Kr
Wysłany: Czw Maj 20, 2010 8:36 pm   

wierzba, dzięki za info. Zapytam ich jaką długość mają proponowane przez nich i porównam ze swoimi pomiarami.

Odgrzewam posta
Wczoraj odebrałem przewody Hel i jestem bardzo pozytywnie zaskoczony, bo wcale nie są sztywne :!: :) w rzeczywistości to bym powiedział, że są bardziej elastyczne niż linki od gazu. Mogłem zamówić dłuższe, to bez problemów na pewno bym je gdzieś upchnął, ale i tak zamówiłem "trochę dłuże" niż potrzeba. Wierzba, może oni zmienili technologię od czasu jak kupowałeś?
Druga rzecz: są bardzo cienkie jak na przewody hamulcowe - niewiele grubsze od linki gazu.

Na dniach pewnie je zamontuję i napiszę czy heble są twardsze. Oryginalnie u mnie jest instalacja prowadzona pół na pół przewodami gumowymi i metalowymi.

[ Dodano: Czw Cze 03, 2010 10:20 pm ]
Zamontowałem te przewody oplocie Hel, zalałem, odpowietrzyłem i muszę przyznać, że rzeczywiście jest różnica (a mówiąc szczerze wcześniej myślałem, że to trochę voodoo z tą wymianą na stalowy oplot ;) ). Wcześniej, żeby zblokować koło, musiałem dość mocno złapać klamkę całą łapą. Teraz koło blokuje się bez problemu dwoma palcami. Na początku będę musiał uważać żeby się nie wypieprzyć przez zblokowanie koła i oduczyć starych przyzwyczajeń. Jak na pierwszych testach chciałem "lekko przyhamować" to od razu blokada :shock:

Jakby kogoś interesowało, to zamówiłem wersję najtańszą dla dwóch tarcz, czyli kable rozdzielają się przy klamce i idą osobno do obu tarcz. Odpowietrzało się cholernie łatwo, można by rzec od strzała.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Leszek 
Leszek


Motocykl: Yamaha Virago 750
Wiek: 48
Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 53
Skąd: Radzyń Podlaski
Wysłany: Pon Cze 21, 2010 7:30 pm   

Ja także zamówiłem te przewody w potrójnej wersji.Myślałem,że oryginalne będą w rozsądnej cenie,ale prawie 1000zł to chyba przesada..?
_________________
Leszek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
wierzba 
Andrzej


Motocykl: było 535 teraz 1100
Pomógł: 7 razy
Wiek: 36
Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 373
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Józefosław
Wysłany: Pią Cze 25, 2010 9:37 pm   

A ja zakupiłem Googridge do wersji z trójnikiem. Kosztowało mnie to 290 PLN za trzy przewody, w komplecie nowe śruby z nierdzewki i podkładki. Na pudełku była informacja o "lifetime warranty", cokolwiek miałoby to znaczyć :) Hel był dużo droższy.
Różnica ? Wreszcie krófcia hamuje, dwie tarcze i dwutłoczkowe zaciski działają. Tydzień wcześniej zrobiłem serwis zacisków, wypucowałem tłoczki i prowadnice klocków, wszystko dostało nowe smary ATE. Całość jest cichuteńka i klocki gryzą tarczę jak trzeba, na 12-letnich gumowych przewodach było anemicznie.
Jeżeli jeździcie na starych przewodach to wywalcie je w diabły przy pierwszym dopływie gotówki, heble to podstawa. (trzymaj się Hebel !)
_________________
co mnie obchodzi gdzie jadę, grunt że wiem gdzie byłem :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Leszek 
Leszek


Motocykl: Yamaha Virago 750
Wiek: 48
Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 53
Skąd: Radzyń Podlaski
Wysłany: Pią Cze 25, 2010 10:00 pm   

Ja też zamontowałem dzisiaj nowe przewody i jestem z nich zadowolony.W komplecie były także śruby,instrukcja,reklamowe naklejki Hell i gwarancja.Szkoda tylko,że nie zrobiłem wcześniej serwisu zacisków jak Wierzba.
_________________
Leszek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
madey 


Motocykl: Virago XV 750 '93
Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 03 Lip 2009
Posty: 169
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: Gliwice
Wysłany: Sob Cze 26, 2010 1:45 am   

wierzba napisał/a:
A ja zakupiłem Googridge do wersji z trójnikiem. Kosztowało mnie to 290 PLN za trzy przewody


a mógłbyś zdradzić gdzie dokonałeś zakupu?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
wierzba 
Andrzej


Motocykl: było 535 teraz 1100
Pomógł: 7 razy
Wiek: 36
Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 373
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Józefosław
Wysłany: Sob Cze 26, 2010 7:47 am   

w sklepie na scigacz.pl
_________________
co mnie obchodzi gdzie jadę, grunt że wiem gdzie byłem :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kyller 


Motocykl: Yamaha AME
Pomógł: 43 razy
Wiek: 42
Dołączył: 13 Mar 2008
Posty: 1856
Otrzymał 22 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Cze 26, 2010 9:52 am   

pytanie a długo czekałes na towar ze scigacza ?
bo cos chciałem od nich kupic ale rózne opinie o terminowosci krążą
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
wierzba 
Andrzej


Motocykl: było 535 teraz 1100
Pomógł: 7 razy
Wiek: 36
Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 373
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Józefosław
Wysłany: Sob Cze 26, 2010 12:48 pm   

zamówiłem w środę po południu a we wtorek rano zadzwonili że są do odebrania - odebrałem osobiście bo miałem interes w okolicy Dolnej. Kilka dni, wszystko ściągają z dystrybucji więc jak nie ma u importera to dupa, własnego stoku nie mają.
_________________
co mnie obchodzi gdzie jadę, grunt że wiem gdzie byłem :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
klem 


Motocykl: Suzuki LS 650
Pomógł: 2 razy
Wiek: 23
Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 357
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: Chełmek/Kraków
Wysłany: Nie Cze 27, 2010 11:36 am   

kyller napisał/a:
pytanie a długo czekałes na towar ze scigacza ?
bo cos chciałem od nich kupic ale rózne opinie o terminowosci krążą

Nie wiem jak u nich z częściami, ale płyny, uszczelniacze i filtr paliwa przyszły do mnie średnio w 3-4 dni.
_________________

dziki dziki wschód
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
madey 


Motocykl: Virago XV 750 '93
Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 03 Lip 2009
Posty: 169
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: Gliwice
Wysłany: Wto Cze 29, 2010 9:44 pm   

ja właśnie składam zamówienie na ścigaczu - czas ucywilizować heble ;) rozumiem Wierzba, że brałeś te z końcówkami z ocynku? Bo widzę że takowe właśnie są po 290 za 3 przewody ;)

[ Dodano: Pon Lip 12, 2010 7:48 pm ]
Mam pytanie do osób, które przerabiały wymianę przewodów....zamówiłem tam gdzie Wierzba czyli w ścigaczu zestaw 3 przewodów do mojej maszynki. Przyszły po dłuuugich oczekiwaniach i co się okazuje? Końcówki zakute są na prosto czyli z zerowym kątem a nie tak jak powinno być czyli kąt 90 stopni między dolną a górną końcówką. Przy próbie montażu przewód skręcał się niebezpiecznie a w serwisie mechanik powiedział że nie powinno się tak montować bo są za duże naprężenia na przewodzie. Moje pytanie - jak jest u Was? Prosiłbym Wierzbe i Kyllera w szczególności o wypowiedzi bo wiem, że jeździcie na goodrigach. Przegwałcaliście przewody podczas montażu, czy macie końcówki pod kątem 90 stopni?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
kyller 


Motocykl: Yamaha AME
Pomógł: 43 razy
Wiek: 42
Dołączył: 13 Mar 2008
Posty: 1856
Otrzymał 22 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Lip 12, 2010 8:04 pm   

kurde madey
nie pamietam jak wyglada koncówka przy pompie zreszta w 535 podejscie do pompy jest inne
z doswiadczenia zamawiam zawsze przewody innej długosci niz gumowate
tzn.najpierw sprawdzam jak je ułoyc bo czesto-gesto trezba to zrobic inaczej
tumoroł popatrze w notatki i fotki w warsztowym kompie i moze cos mi sie przypomni
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
madey 


Motocykl: Virago XV 750 '93
Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 03 Lip 2009
Posty: 169
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pon Lip 12, 2010 9:35 pm   

dzięki wielkie za szybki odzew:D
jeśli chodzi o końcówki to uściślę mój problem - niezależnie od kształtu samych końcówek - chodzi mi o ich położenie względem siebie...czyli prostuję przewód i mam dwie końcówki zakute w jednej płaszczyźnie (lustrzane odbicie). W ten sposób żeby przewody przykręcic np między trójnikiem a zaciskiem zwijają się w sprężynę jeśli się je przegwałci. Czy nie powinny być zakute tak, aby jedne z końcówek była pod kątem 90 stopni do drugiej? Wtedy przewód szedłby swobodnie. W poprzednich przewodach tak właśnie zakute końcówki miałem. Jestem ciekaw czy goodrige tak robi zawsze czy tylko ja dostałem tak zakute przewody... Pozdro!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
wierzba 
Andrzej


Motocykl: było 535 teraz 1100
Pomógł: 7 razy
Wiek: 36
Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 373
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Józefosław
Wysłany: Wto Lip 13, 2010 1:36 am   

Moje były pod kątem wystarczającym do ułożenia bez naprężeń a w instrukcji montażu (nie pamiętam czy polskiej czy angielskiej) była informacja że można je ostrożnie wygiąć - ale tylko raz. Zamawiałem te najtańsze, w końcówkach ocynkowanych. Hebelki mam teraz rewelacyjne :)
_________________
co mnie obchodzi gdzie jadę, grunt że wiem gdzie byłem :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
iPhone Planet Extreme
Strona wygenerowana w 0,57 sekundy. Zapytań do SQL: 10